Dzień Ziemi – okazja, aby uświadomić dzieciom jak ważne jest dbanie o środowisko, w którym żyjemy

Dzień Ziemi – okazja, aby uświadomić dzieciom jak ważne jest dbanie o środowisko, w którym żyjemyMoje kolejne artelotowe warsztaty odbyły się pod hasłem „Dnia Ziemi”, ponieważ właśnie w kwietniu obchodzone jest to niezwykle ważne dla każdego z nas święto. Pod słonecznym niebem zgromadziło się dziesięcioro dzieci. Przeczytaj jaki był cel i jak przebiegały warsztaty.

Zajęcia „pod chmurką” zaplanowałam na 21 kwietnia i na szczęście pogoda tego dnia zdecydowanie nam dopisała - było iście wiosennie. Słońce nie opuszczało nas na krok, przez cały czas obdarowywało nas swoimi promieniami, ptaki dodawały muzycznego akompaniamentu, fioletowe fiołki cieszyły nasze oczy a świeżutka zielona trawa była naszym dywanem. To wszystko sprawiło, że w pełni mogliśmy odczuć, że wiosna zagościła już u nas na dobre. Miejscem spotkania był po raz kolejny Dom Kultury w Falenicy, tylko tym razem mieliśmy do swojej dyspozycji piękny teren, który ze względu na swoją specyfikę daje duże możliwości na prowadzenie zajęć na świeżym powietrzu. Zajęcia trwały 2,5 godziny i prowadziłam je z niezwykle twórczą koleżanką, która ma zawsze głowę pełną pomysłów :).

Aby przygotować się do warsztatów przede wszystkim udałam się...do lasu:) Tam znalazłam ususzoną po zimie długą, miękką trawę, która idealnie się nadawała i stała się bazą do jednego z zaplanowanych zadań. Oprócz tego zakupiłam siano i zgromadziłam odpowiednie materiały, takie jak: tektura, taśmy, pastele, flamastry, kleje, piórka, wstążki, sznurki, czy ususzone części roślin oraz książki.

Warsztaty poświęcone były dzieciom w wieku 6-10 lat. Wspólnie spędzony czas poświęciliśmy na refleksję czym jest przyroda i jak ważną rolę odgrywa w naszym życiu, jaka potrafi być piękna i zadziwiająca. Przekazałam również młodym uczestnikom trochę wiedzy z zakresu ochrony środowiska a korzystając z okazji chciałam ich uwrażliwić na różne problemy pojawiające się w dzisiejszym świecie jak chociażby wycinka drzew, która prowadzi do zaburzenia życia ptaków.

Warsztaty miały charakter edukacyjny, ponieważ za pomocą albumów z ptakami dzieci musiały odnaleźć bardzo niespotykane gatunki ptaków zamieszkujących na terenie Polski; symbole światowych organizacji ochrony przyrody zaznajomiły dzieci o istnieniu organizacji, które walczą o dobro zwierząt i roślin; zdjęcia drzew i ich owoców utrwaliły ich nazewnictwo i wygląd. Natomiast terenowy quiz ekologiczny polegający na przemieszczaniu się według narysowanej przeze mnie mapy nie tylko dał okazję do wykorzystania umiejętności orientacji w terenie ale sprawdził ich wiedzę o przyrodzie i środowisku. Co wzbudziło we mnie podziw, gdyż dzieciaki były super zorientowane w prawidłowych odpowiedziach i jak zwykle zaskoczyły mnie swoją przenikliwością – wytknęły mi, że niektóre z pytań quizu są nieprecyzyjne :D dowodzi to jedynie ich mądrości i czujności. Nie ukrywam, że i ja się przy okazji nauczyłam czegoś od nich.

 

Podczas warsztatów nie zabrakło również ruchu, tutaj dzieci pokazały mi jak bardzo muszę popracować nad swoją sprawnością ruchową i kondycją fizyczną :) ponieważ bawiliśmy się w berka (właściwie – dzieci wymyśliły inny wariant berka, w którym oprócz biegania zaznajamiały się z nazwami ptaków); po raz kolejny pokazały mi jak niespożytą energię posiadają, było pełno śmiechu i oczywiście mojej zadyszki :)

Kolejnym ważnym punktem warsztatów było zadanie, w którym dzieci miały wczuć się w rolę ptaków i zbudować swoje własne gniazdo. Ku ich zaskoczeniu zadanie okazało się dla nich trudne, co uświadomiło im, że praca ptaków przy tworzeniu ich „mieszkań” jest bardzo żmudna, pracochłonna, wręcz koronkowa. Stąd też nie należy niszczyć gniazd ptaków szczególnie w okresie lęgowym. Przed budową gniazd każde z dzieci wybrało sobie swoje drzewo, na którym zawiesiło własnoręcznie zrobiony „emblemat strażnika drzewa”, który miał chronić ich drzewo i gniazdo. Po umieszczeniu gniazd na wybranych drzewach dzieci były z siebie bardzo dumne, gdyż pomimo trudności udało im się zbudować naprawdę piękne ptasie mieszkania.

Na koniec, aby uczcić „międzynarodowy Dzień Ziemi” stworzyliśmy z materiałów papierowych dużą kulę, którą na znak przymierza i ochrony przyrody na naszym globie podrzucaliśmy do góry z wesołych okrzykiem „hurra” :)

Warsztaty zaliczam do udanych, mam nadzieję, że co roku będę mogła organizować podobne zajęcia, aby uświadamiać dzieciom czym jest ochrona roślin i zwierząt a przy okazji sprawiać, że miło i konstruktywnie spędzą czas. Jeden z młodych uczestników, ku mojej wielkiej radości, powiedział, że są to najfajniejsze zajęcia dodatkowe, na jakich kiedykolwiek był. Dla takich słów warto chodzić dwie godziny po lesie i rwać trawę! ;)