Hobby

Będąc w podstawówce, z żalem w duszy spoglądałam na rysunki bądź malunki moich koleżanek i kolegów z klasy, których obrazki były tak dojrzałe i realne - po cichu bardzo im zazdrościłam, że tak pięknie rysują a ja tego nie potrafię. Dlatego w chwili zawziętości poszłam do księgarni i kupiłam książkę „Szkoła rysowania i malowania”, którą nawiasem mówiąc mam do dziś i zostałam samoukiem. Niestety strasznie szybko się zniechęcałam widząc swoje rysunki przez co moja wewnętrzna motywacja zaczęła spadać, aż spadła do tego stopnia, że w trakcie trwania całego liceum mój ołówek został całkowicie przeze mnie porzucony. Natomiast pozostało we mnie umiłowanie do zapachu kredek i kiedy na nie spoglądałam z tęsknotą obiecywałam sobie w duszy, że tym razem coś narysuję ale niestety, z jakiś powodów, tak się nie działo. Dopiero w szkole pomaturalnej,której kierunek wymagał zajęć z rysunku i malowania, zaczęłam rysować i malować a praca dyplomowa stała się zbiorem moich ilustracji do wierszy z okresu Młodej Polski. To wtedy zafascynowałam się twórczością Klimta, Rodina, stylem secesyjnym, grafiką warsztatową i odkryłam wielkich malarzy. Postanowiłam zatem, że chcę studiować na uczelni artystycznej, którą zaczęłam ale nie skończyłam w wyniku zbiegu pewnych okoliczności. W drodze dalszych poszukiwań rozpoczęłam studia poza Warszawą na uczelni pedagogicznej o kierunku artystycznym, z której zrezygnowałam po roku studiowania ze względów organizacyjnych i programowych. Tak więc wykształcenia artystycznego nie posiadam natomiast dzisiaj z perspektywy lat wiem, że pomimo tych perturbacji i chwil, kiedy wmawiałam sobie, że i tak jest za późno,że żaden Van Gogh ze mnie nie będzie i że lepiej dać sobie spokój, to nadal mam w sobie pragnienie tworzenia. I choć nie przychodzi mi to łatwo cieszę się kiedy biorę pędzel do ręki i maluję choćby najbardziej błahą i prostą rzecz, czy to dla siebie czy dla znajomych.Umieszczam w tym miejscu parę swoich prac po to, aby pokazać, że sztuka była, jest i zawsze będzie w moim życiu a zarażanie nią dzieci to dla mnie dodatkowa frajda.

 Zdjęcie 1
Zdjęcie 2


Zdjęcie 3 Zdjęcie 4
   

Zdjęcie 5 Zdjęcie 6
   

Zdjęcie 7 Zdjęcie 8
   

Zdjęcie 9 Zdjęcie 10
   

Zdjęcie 11 Zdjęcie 12